strzyżenie kotów

Przychodnia Weterynaryjna Manta zaprasza na strzyżenie kotów wszystkich ras.

. Strzyżemy także koty nierasowe, krótkowłose, które w nadmiernej ilości zrzucają sierść w swoich domach. Takie strzyżenie, to wielka ulga dla kota i właściciela.

Jeśli jest taka potrzeba, to także koty kąpiemy, ponieważ z doświadczenia naszego wynika, że nie każdy kot może się “wymyc” językiem.

Pod ścisłą kontrolą naszych lekarzy weterynarii podajemy środki znieczulające, jeśli jest to wskazane.

Najlepiej nie dopuszczać do sytuacji, kiedy kot jest bardzo sfilcowany, ponieważ na skórze pod kołtunem, tworzą się odleżyny , a nawet rany. Oczywiście jeśli właściciel nie ma czasu, może przyjść do Przychodni, aby kota po prostu wyczesać, ale nie może być na nim żadnych kołtunów. Jeśli jednak ktoś chce sam wyczesywać swojego kociego pupila ,to najlepiej używać do tego fuminatorów. Można je zakupić w sklepie internetowym Petko. Dla naszych pacjentów mamy do tego sklepu kody rabatowe.

Strzyżenie jako profilaktyka jest najlepsze.

Strzyżenie kota

1491421_555132421322932_3880676176655471650_o

Strzyżenie kota

Kot. Zwierzątko od wieków towarzyszące człowiekowi. W starożytnym Egipcie uważane za święte zwierzę. Obecnie koty to nasi wierni przyjaciele.

Mamy ich naprawdę mnóstwo i czasami sprawiają trochę kłopotu. Zwłaszcza sierść .Jest mnóstwo rodzajów sierści, od krótkiej, do długiej i puchatej typu angora. Rodzaj sierści niema znaczenia i właściwie każdego kota należy codziennie wyczesywać, niezależnie od rodzaju włosa. Niektóre koty rasowe typu Pers Mainkoon czy Rackdol, nieczesane nawet przez krótki czas lub nieumiejętnie, szybko się filcują. Ich sierść zbija się w kołtuny ,które z każdym dniem się powiększają. Tego już pod żadnym pozorem nie wolno lekceważyć. Tworzą się pod kołtunem odleżyny, a w najbardziej skrajnym przypadku, kołtun odchodzi razem ze skórą. Tworzą się rany. kot cierpi, wylizuje takie miejsce jeszcze bardziej pogarszając swój stan. Ale  tak bywa już bardzo rzadko.

Koty o sierści krótkiej, bardzo linieją Lubią się  także wylizywać,połykają zbite kawałki sierści , a potem wymiotują ponieważ nie mogą tego strawić.  Ich sierść można znaleźć wszędzie w domu a sprzątanie bywa bardzo uciążliwe.

W obu opisanych przypadkach jest na to dobra rada. Kota można przyprowadzić do Przychodni i ostrzyc. Nie bójmy się tego. Po takim zabiegu wszyscy są zadowoleni. Kot, bo nie boli go skóra pod kołtunem, właściciel, bo nie musi kota czesać za często przez jakiś czas no i sprzątania o wiele mniej.

Dodam jeszcze, że najczęściej koty nie przepadają za czesaniem, uciekają lub drapią.

Tak więc dzwońcie do nas po więcej informacji na ten temat

Zapraszamy  do naszej przychodni. Lubimy uszczęśliwiać koty i ich właścicieli.